Wszechstronni Badmintoniści

  • piątek, 04 grudzień 2015
Cieszący się zawodnicy AS Wrocław Cieszący się zawodnicy AS Wrocław

W sobotę 28 listopada odbyły się VII Mistrzostwa Polski w Speed Badmintonie w wielkopolskim Kórniku. O randze tego turnieju może świadczyć, że na liście startowej zameldowało się 10 medalistów z tegorocznych Mistrzostw Świata, u boku których dzielnie walczyli zawodnicy AS Wrocław na co dzień trenujący badmintona.

Akademię Sportu Wrocław reprezentowali:Sekcja badmintona klubu AS Wrocław na otwarciu turnieju speed badmintona

W kategorii U12 chłopców:

  1. Filip Kmita
  2. Juliusz Wysmyk

W kategorii U14 mixed:

  1. Weronika Stankiewicz

W kategorii U18 dziewczyn:

  1. Klaudia Rubik

W kategorii U18 chłopców:

  1. Mateusz Kruk

W kategorii open:

6.  Marcin Ociepa – Trener AS Wrocław

Wczesnym rankiem, od 8 rano na przygotowane przez organizatorów korty weszli zawodnicy w kategoriach juniorskich, na pierwszy ogień ruszyła Klaudia Rubik (Mistrzyni Polski w U14 z ubiegłego roku) dla której to był debiut w tej kategorii wiekowej. Przyszło się jej zmierzyć ze starszymi i bardziej doświadczonymi zawodniczkami.

W pierwszym meczu po drugiej stronie boiska stanęła Natalia Wiklańska. Klaudia wyszła na mecz pozytywnie nastawiona lecz po chwili było już widać na jej twarzy pierwsze oznaki stresu co skutecznie wykorzystała Natalia i pierwszy set wygrała dość pewnie w stosunku 16:7.

Badmintoniści grają w Speed`a

Klaudia ostatnio udowodniła podczas swoich występów na turniejach krajowych, że powoli wchodzi w mecz i dopiero w drugim secie pokazuje swój potencjał.Tak też było i w tym przypadku, gdzie przez cały set dziewczyny zmieniały się na prowadzeniu by przy wyniku 14:14 dwa ostatnie punkty zdobyła przeciwniczka Klaudii. W kolejnym meczu naprzeciw naszej zawodniczki stanęła Oliwia Bartyzel, w tym meczu poszczególne wymiany były już dużo dłuższe i zdecydowanie ciekawsze niż w poprzednim meczu.

Pierwszy set zakończył się wynikiem 16:8 dla Oliwii, a w drugim nasza zawodniczka po raz kolejny pokazała, że nie zamierza tak łatwo oddać kolejnego seta, dzielnie walczyła i prowadziła przez większą cześć seta by ostatecznie przegrać 14:16.

 W tym momencie wiadome już było, że Rubik nie wyjdzie z grupy i pozostał jej mecz pocieszenia z Zosią Czeremużyńską na co dzień trenującą siatkówkę. Obie dziewczyny podeszły do tego spotkania zrelaksowane aczkolwiek każda z nastawieniem na zwycięstwo. Pierwszy set Klaudia rozstrzygnęła na swoją korzyść dopiero po przedłużeniu 17:15, w drugiej odsłonie spotkania przez cały czas prowadziła Zosia by mieć nawet dwie lotki setowe (15:13), ale Klaudia wyrównała stan meczu i doprowadziła do gry na przewagi. Na pierwsze prowadzenie wysunęła się Rubik, ale wykorzystała dopiero 5 lotkę meczową (21:19) i uniosła dłonie na znak zwycięstwa przy owacji publiczności, która oglądała ten dreszczowiec zafundowany przez dziewczyny. Ostatecznie Klaudia Rubik zajęła 5 miejsce w całym turnieju.

Równolegle na korcie numer 2 swoje mecze naprzemiennie toczyli najmłodsi nasi reprezentanci w kategorii U12 – Filip Kmita i Juliusz Wysmyk. Juliusz, który do naszego Klubu dołączył dopiero przed 4 tygodniami jako pierwszy wyszedł na mecz by stoczyć swój pojedynek z Adrianem Janczuńskim. Już podczas rozgrzewki było widać, że Julka doświadczenie we władaniu rakietą jest jeszcze znikome, ale trzeba uznać jego determinację i wolę walki. Początkujący adept zdobył 6 i 7 pkt i musiał przełknąć gorycz porażki ze swoim nowym kolegą. Julek nie zraził się po przegranym pierwszym meczu i wykorzystując wolną przestrzeń ogromnej hali w Kórniku z Adrianem odbijał lotkę jeszcze długo po zakończonym meczu.

Mistrzostwa Speed Badmintona


Na boisko wyszedł Filip Kmita – ubiegłoroczny brązowy medalista kategorii U12 (obecnie Filip ma 10 lat) przyznał, że zaskoczyły go zmiany regulaminowe względem poprzedniego roku, gdzie zostało zmniejszone boisko. Pierwszym przeciwnikiem Filipa był Jakub Przywecki. Początek meczu był w wykonaniu obu chłopców bardzo nerwowy, obaj popełniali bardzo dużo niewymuszonych błędów a tylko sporadyczne akcje kończyły się po wyprowadzonym ataku, któregoś z chłopców. Pierwszy set zakończył się zwycięstwem Jakuba 16:11. W drugim secie Filip zmienił taktykę, ale na swoją niekorzyść wyrzucił dużo lotek poza boisko i ze zwycięstwa cieszył się Jakub Przywecki 16:11 16:7.


Do drugiego meczu przystąpił Juliusz Wysmyk naprzeciw, którego stanął młodszy brat jego pierwszego rywala – Kamil. Julek po ambitnej i heroicznej walce wygrał 16:13 16:14 i awansował do półfinału ku jego wielkiej radości.

 

Speed Badminton w Kórniku

Na swój drugi mecz mocno zestresowany wyszedł Filip, ponieważ od tego meczu zależały jego dalsze losy w turnieju, jego rywalem był. Michał Ćwiąkała z Wrocławia, dwa lata starszy i dwa razy większy od niego. Michał kiedyś trenował badmintona stąd obawy naszego zawodnika przez tym pojedynkiem. Set rozpoczął się od prowadzenia Filipa 4:1 co pozwoliło mu uwierzyć w siebie i swoje umiejętności oraz dociągnięcie prowadzenia do końca meczu i zwycięstwa 16:14 16:14. W związku ze zwycięstwem Michała Ćwiąkały nad Jakubem Przyweckim 2:1 po podliczeniu bilansu setów to nasz zawodnik uzyskał awans do fazy półfinałowej. Oba półfinały zakończyły się zwycięstwami rywali naszych podopiecznych, a nasi zawodnicy z ogromnymi uśmiechami już dopytywali jakie nagrody otrzymają za brązowe medale, ponieważ nie rozgrywa się meczu o 3 miejsce

Nasza kolejna debiutanka, pierwszy raz trzymająca rakietę do Speedbadmintona w ręku oraz startująca w zawodach SpeedBad.pl – Weronika Stankiewicz miała nie lada wyzwanie, ponieważ ze względu na małą liczbę zgłoszeń w kategorii U14 postanowiono połączyć chłopców z dziewczynami. Jej pierwszym konkurentem był Szymon Fornalik, który w pierwszym secie chyba mocno był zaskoczony postawą Weroniki i toczył zacięty bój o każdy punkt, w końcówce wykazał się większym opanowaniem i rozstrzygnął set na swoją korzyść 16:12. W drugim Filip bezbłędnie rozpracował taktykę by pokonać naszą zawodniczkę, a Weronika z kolei nie mogła przełamać przeciwnika i narzucić swojego sposobu gry, do tego doszło jeszcze kilka niewymuszonych błędów ze strony Werki i set zakończył się wynikiem 16:7.

Złoty medal na mistrzostwach Polski w Speed BadmintonieDrugi mecz wcale nie zapowiadał się na łatwiejszą przeprawę, gdzie rywalką była Dominika Lubińska z poznańskiego MySquash – trzykrotna Mistrzyni Polski w squasha oraz uczestniczka obozu sportowego organizowanego przez SpeedBad.pl. Ku ogromnemu zdziwieniu naszego Trenera oraz wszystkich obserwujących to spotkanie Weronika wygrała dość pewnie pierwszego seta 16:10 i już w naszej ekipie pojawiła się nadzieja, że będzie niespodzianka turnieju. Niestety początek drugie seta w wykonaniu naszej zawodniczki nie należy uznać za najszczęśliwszy, masa błędów własnych i wynik 0:7 dla Dominiki. Stankiewicz pokazała, że ma charakter godny sportowca i duszę do walki i starała się jak mogła by dogonić i wyrównać stan seta. Brakło trochę szczęścia może trochę cierpliwości i drugi set padł łupem Dominiki wynikiem 16:13. Trzecie decydujące starcie to już koncertowa gra zawodniczki z Poznania i pokaz mocnych, silnych, dokładnych i bardzo płaskich uderzeń, z którymi miała olbrzymie problemy nasza podopieczna przegrywając set 11:16 a cały mecz 1:2. Dominika wygrała później zdecydowanie z Szymonem Fornalikiem i cieszyła się ze zdobytego tytułu Mistrzyni Polski w kategorii U14 mixed a dla naszej Werki przypadł medal brązowy, z którego również się cieszyła jako debiutantka.

Najtrudniejsze zadanie było przed Mateuszem Krukiem w kategorii U18, która była najmocniej obsadzona w kategoriach juniorskich wliczając również aspekt fizyczny i siłę smeczów. Mateusz powrócił do treningów po 10 miesięcznej przerwie związanej ze zdrowiem oraz niekorzystnym planem zajęć w technikum. W pierwszym meczu przyszło mu się zmierzyć z Kasprem Gutowskim, byłym tenisistą stołowym i obecnie najaktywniejszym zawodnikiem w kategorii U18.

Mateusz nie mając nic do stracenia w tych zawodach wyszedł rozluźniony na boisko i bardzo pewnie wygrał pierwszego seta 16:8.

W drugim secie cały czas prowadził grę i kontrolował wynik. Miał już jedną lotkę meczową przy stanie 15:14, której nie wykorzystał, a następne dwa punkty zdobył Kasper wygrywając drugi set 17:15.

Trzeci set był w wykonaniu obu zawodników bardzo asekuracyjny i żaden nie chciał podjąć ryzyka ataku, co skończyło się zwycięstwem zawodnika, który popełnił mniej błędów – w tym przypadku był to Kasper Gutowski wygrywając cały mecz 8:16 17:15 16:12.

Kolejni dwa przeciwnicy Mateusza to badmintoniści z wielkopolskiego Klubu w Grodzisku WLKP.

W obu tych meczach nasz zawodnik bardzo dobrze wchodził w mecz walcząc w pierwszym secie niczym lew, by ostatecznie przegrać na przewagi, a w drugim nieco już zrezygnowany i podłamany nie nawiązywał walki z rywalami.

Mecze zakończyły się wynikami z Szymonem Wiśniewskim 15:17 5:16 oraz z Adamem Szczepaniakiem 16:18 12:16. Mateusz ostatecznie uplasował się na 10 miejscu.

Jesteśmy jednocześnie bardzo ciekawi jak chłopaki prezentować się będą w przyszłym roku w kategorii OPEN.

Jako ostatni na boisko wyszedł nasz trener Marcin Ociepa – aktualny Mistrz Europy w Speedbadmintona w grze podwójnej oraz jeden z prekursorów Speedbadmintona we Wrocławiu. Marcin miał bardzo jasno określony cel, jechał zdobyć Mistrzostwo Polski, które stracił w 2013 na rzecz swojego deblowego partnera Tomasza Kaczmarka, w kolejnym roku 2014 nie udało się zdobyć tytułu i znów lepszy okazał się Tomasz.

W historii Speedbadmintona w Polsce było do tej pory trzech Mistrzów Polski: Filip Wróblewski w latach 2009 i 2010, Marcin Ociepa w latach 2011 i  2012 oraz ostatnie dwa lata Tomasz Kaczmarek, więc walka toczyła się również o to czy Kaczmarek jako pierwszy w historii zdobędzie trzecią „koronę” z rzędu, czy Marcin odzyska „koronę” i zostanie liderem w liczbie zdobytych Mistrzostw Polski lub czy do panteonu zwycięzców dołączy ktoś nowy – na pewno mocno ostrzyli sobie zęby młodzi zawodnicy ze Szczecina – Jakub Orzechowski oraz Michał Izbicki.


Mistrz Polski w Speed Badmintonie

Trener miał do rozegrania w grupie 4 pojedynki, pierwszy z Hubertem Pawłowskim również badmintonistą, zakończył się zwycięstwem naszego reprezentanta 16:3 16:5, w drugim pojedynku rywalem był Marek Lasocki, który musiał uznać zwycięstwo Marcina w stosunku 16:1 16:7. W trzecim pojedynku stanęli naprzeciw siebie trenerzy z obozu sportowego SpeedBad.pl Cezary Gutowski oraz Ociepa, który znów wygrał w stosunku 16:11 16:10.

Ostatnim rywalem w grupie był Jakub Orzechowski ze Szczecina, pierwszy set wygrany przez Marcin 16:8, w drugim cały czas kontrolując mecz Marcin stracił w końcówce seta koncentrację przy bezbłędnej grze w tym momencie Kuby i set zakończył się 14:16 na korzyść zawodnika ze Szczecina. Początek decydującego seta to wyrównana walka obu zawodników, przy stanie 10:10 Marcin przełamał Orzechowskiego i zdobył 6 pkt z rzędu wygrywając 16:8 14:16 16:10 i awansując do półfinału, gdzie czekał na niego Mateusz Knapczyk dla którego to był olbrzymi sukces pokonując w grupie Michała Izbickiego.

Półfinał zakończył się zwycięstwem Marcina w stosunku 16:10 16:11, a po drugiej stronie drabinki stanęli w walce o finał Cezary Gutowski oraz Tomasz Kaczmarek. Mecz przyniósł olbrzymie emocje, które śledziła cała hala, oraz niespodziewane zakończenie. Przy olbrzymim zaskoczeniu miejscowej publiczności do finału awansował Cezary Gutowski pokonując po raz pierwszy w swojej karierze Tomasza (aktualnie brązowy medalista Mistrzostwa Świata) w stosunku 16:12 16:14.

Jedno było już pewne Tomasz nie zdobędzie trzeciego z rzędu tytułu Mistrza Polski. W finale po raz drugi tego dnia rakiety skrzyżowali nasi obozowi trenerzy i po raz drugi lepszy okazał się Marcin Ociepa wygrywając 16:11 16:9 i odbierał gratulacje za 3 tytuł Mistrza Polski w Speedbadmintonie.

 Z tego miejsca chcielibyśmy pogratulować również pozostałym Mistrzom Polski oraz medalistą w poszczególnych kategoriach. Link do szczegółowych wyników https://www.dropbox.com/s/azmjqc8312h7tc6/Results.pdf?dl=0

W naszych oczach największymi zwycięzcami tych zawodów zostali organizatorzy VII Mistrzostw Polski, którzy podnieśli bardzo wysoko poprzeczkę organizacyjną i pokazali jak powinno wyglądać największe święto danej dyscypliny w roku. Wszystko było dopracowane, najdrobniejsze szczegóły, atmosfera panująca na hali to są wrażenia i emocje, które na pewno zostaną na długo w naszej pamięci. Na ten sukces pracował cały zespół ludzi, których nie jesteśmy wstanie wymienić każdego z osobna, więc pozwolimy sobie złożyć Gratulacje i Serdeczne Dziękujemy na ręce Macieja Kędziory!

 Maciej jesteś Wielki

Kontakt

  • home Akademia Sportu Victoria
  • phone +48 602 449 159
  • mail kontakt@aswroclaw.pl
  • KRS : 0000475610
  • NIP : 895-202-49-40
  • Regon : 022268754
  • Nr rachunku bankowego : 54 2030 0045 1110 0000 0404 1220

Facebook

SFbBox by enter-logic-seo.gr